Kawa należy do najczęściej spożywanych napojów na świecie. Szacuje się, że średnio rocznie na całym świecie spożywa się jej ponad 10 mln ton. Badania wskazują na związek pomiędzy umiarkowanym spożyciem kawy a niższym ryzykiem cukrzycy typu 2, chorób serca, chorób wątroby i zaburzeń neurologicznych, a także lepszą sprawnością poznawczą [1]. Wiele z tych efektów wiąże się z obecnością kofeiny w spożywanej żywności lub napojach, co często utrudnia, a wręcz uniemożliwia odróżnienie jej działania od wpływu pozostałych składników. Dzięki 100% biodostępności po podaniu doustnym i wysokiej hydrofilowości kofeina szybko ulega rozpuszczeniu i wchłania się po spożyciu, osiągając maksymalne stężenie w ciągu 1 godziny. Przenika przez wszystkie błony biologiczne, w tym barierę krew-mózg i łożysko [1].
Większość dorosłych może bezpiecznie spożywać do 400 mg kofeiny dziennie. Na jej zawartość w kawie wpływają: gatunek ziaren, stopień zmielenia oraz sposób parzenia. Pojedyncze espresso (ok. 30 ml) zawiera średnio 60–65 mg kofeiny, tyle samo ma bazujące na nim cappuccino. Napoje energetyczne z kolei zawierają średnio 80 mg kofeiny w puszce 250 ml, a w shotach można znaleźć nawet 250 mg/100 ml produktu. EFSA uznaje za bezpieczny dla zdrowego dorosłego próg 200 mg kofeiny jednorazowo [2].
W pracy przeglądowej opublikowanej w 2026 r. w czasopiśmie Circulation (American Heart Association) przeanalizowano wyniki badań nad związkiem pomiędzy chorobami serca a kofeiną [3]. Autorzy podkreślają, że nie można wszystkich źródeł kofeiny traktować jednakowo. Większość korzystnych efektów kardiologicznych zaobserwowanych w badaniach dotyczyła kawy, a nie czystej kofeiny ani napojów energetycznych. Umiarkowane spożycie kawy wiązało się z niższym ryzykiem cukrzycy typu 2, choroby wieńcowej, udaru, niewydolności serca oraz brakiem wzrostu ryzyka wielu arytmii, w tym migotania przedsionków. W odniesieniu do nadciśnienia tętniczego, autorzy przedstawiają efekt w formie odwróconej litery J: niewielkie spożycie nie przynosi dużych korzyści, umiarkowana konsumpcja jest najbardziej korzystna, a przy dużych dawkach efekt może się zmniejszać. Kofeina może tymczasowo podnosić ciśnienie, jednak osoby regularnie pijące kawę rozwijają częściową tolerancję, a długoterminowe skutki są znacznie słabsze. Kawa zawiera także liczne biologicznie aktywne związki (polifenole, kwasy chlorogenowe i inne), dlatego też nie wiadomo, jaka część efektów takiego działania ma związek wyłącznie z kofeiną. Autorzy podkreślają, że powyższe wnioski dotyczą kawy filtrowanej; kawa niefiltrowana, np. gotowana, turecka lub przygotowana innymi metodami, może zwiększać poziom LDL ze względu na obecność diterpenów.
Autorzy wspomnianej publikacji wyraźnie zaznaczają, że wyników uzyskanych dla kawy nie należy automatycznie przenosić na napoje energetyczne. Zawierają one znacznie wyższe dawki kofeiny, a także inne stymulanty i cukier oraz są spożywane szybko w dużej ilości. Dane dotyczące energetyków oraz opisy przypadków sugerują zwiększone ryzyko kołatania serca i zaburzeń jego rytmu oraz innych niepożądanych efektów kardiologicznych po ich spożyciu.