Każdego roku służba zdrowia i pacjenci oszczędzają setki milionów euro dzięki importowi równoległemu – takie wnioski płyną z raportów zaprezentowanych w Parlamencie Europejskim.
Prof. Kjeld Møller Pedersen z University of Southern Denmark, renomowany duński ekonomista specjalizujący się w temacie ochrony zdrowia, przedstawił wnioski płynące z raportu “Import równoległy produktów leczniczych w Danii, Niemczech, Szwecji i Wielkiej Brytanii w latach 2004-2009. Analiza oszczędności”, przygotowanego wraz z prof. Ulriką Enemark z University of Aarhus. Europejskie Stowarzyszenie Firm Euro-Farmaceutycznych (EAEPC) opublikowało także raport zawierający dane do 2011 r., przygotowane według tej samej metodologii oraz dodatkowe analizy dla Francji, Irlandii,Włoch, Łotwy, Holandii i Polski, dostarczone przez członków EAEPC.
Oba raporty zawierają analizę oszczędności pośrednich i bezpośrednich wynikających z działania importu równoległego na poszczególnych rynkach. W stosunku do ostatniego raportu z 2006 r. obie analizy ukazały, że import równoległy leków nadal zapewnia oszczędności na poziomie pół miliarda euro rocznie tylko dla badanych 10 krajów. Tendencja ta utrzymuje się pomimo kryzysu finansowego i wprowadzenia nowych regulacji w prawie farmaceutycznym poszczególnych krajów członkowskich.
„W czasach, gdy systemy opieki zdrowotnej w całej Europie ciągle szukają sposobów na oszczędności, dystrybucja równoległa leków może okazać się częścią odpowiedzi. Raporty te ukazały ich konkretną wielkość. To pokazuje, że handel równoległy dodaje istotną wartość dla europejskiego rynku farmaceutycznego - w przeciwnym razie dlaczego miałby istnieć?” – zwraca uwagę Heinz Kobelt z EAEPC.
Wartość bezpośrednich oszczędności wynikających z importu równoległego wzrosła szczególnie w Niemczech, gdzie w 2009 r. osiągnęła 289 mln euro. W Wielkiej Brytanii oszczędności bezpośrednie wyniosły 65,2 mln euro. Natomiast w Danii i Szwecji osiągnęły podobny poziom - około 17 mln euro. We Francji oszczędności bezpośrednie wynikające z importu równoległego wzrosły prawie dwukrotnie w latach 2010-2011. W Irlandii w 2011 r. wyniosły 4,18 mln euro, a w Holandii 12,75 mln euro.
„Oszczędności z importu mogłyby być w Polsce o wiele większe. Gdyby dzisiaj w wykazach refundacyjnych znalazły się wszystkie leki, które mają pozwolenie na dopuszczenie do obrotu w ramach importu równoległego, byłoby to źródłem ok. 6 mln zł oszczędności dla NFZ” – podkreślił Tomasz Dzitko, prezes Stowarzyszenia Importerów Równoległych Produktów Leczniczych.

Na skróty
Copyright © Medyk sp. z o.o