Logo
Zaloguj / Rejestruj

Suplementy zawierające kwasy omega-3 należą do najczęściej kupowanych na świecie.  Na ogół zawierają one kwas eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA). W żywności najlepszym ich źródłem są tłuste ryby i owoce morza. Organizm może również je wytwarzać poprzez konwersję kwasu α-linolenowego ALA, występującego obficie m.in. w oleju lnianym [1].

Kwasom EPA i DHA przypisuje się wiele cennych właściwości. DHA jest ważnym składnikiem błon komórkowych tkanki nerwowej. EPA wspiera funkcjonowanie komórek nerwowych oraz stanowi prekursor substancji regulujących m.in. ciśnienie krwi, krzepnięcie, pracę nerek i odpowiedź immunologiczną. Wiele osób stosuje je w nadziei na zmniejszenie stanu zapalnego i redukcję ryzyka wystąpienia chorób przewlekłych oraz dla wspierania zdrowia mózgu [1].

Jednak nigdy nie wykazano jednoznacznie, że DHA przyjmowany jako suplement diety faktycznie dociera do mózgu i zapewnia wymierne korzyści w walce z demencją. Ostatnio naukowcy z USC School of Medicine opublikowali wyniki badania klinicznego, które  wykazały, że nawet długotrwałe spożywanie kwasu DHA może nie prowadzić do poprawy funkcji poznawczych [2]. W badaniu udział wzięło 365 osób starszych z podwyższonym ryzykiem rozwoju choroby Alzheimera, które spożywały mniej niż 200 mg DHA dziennie w diecie. Prawie połowa uczestników (47%) była nosicielami allelu APOE ε4, najsilniejszego genetycznego czynnika ryzyka późnej postaci choroby Alzheimera.

Uczestnicy zostali losowo przydzieleni do jednej z dwóch grup. Pierwsza grupa otrzymywała codzienny suplement zawierający 2000 mg DHA, natomiast druga  - placebo przez 24 miesiące. Pomiary poziomu DHA w płynie mózgowo-rdzeniowym otaczającym mózg i rdzeń kręgowy wykazały, że po sześciu miesiącach stosowania DHA stężenie wzrosło o 17%. Nie stwierdzono różnicy pomiędzy nosicielami i osobami niebędącymi nosicielami allelu APOE ε4. Jednak w kontekście funkcji poznawczych i struktury mózgu po 24 miesiącach nie stwierdzono znaczących różnic pomiędzy grupami otrzymującymi DHA i placebo. Podobnie nie stwierdzono znaczących różnic w zmianach objętości hipokampa, obszaru mózgu kluczowego dla pamięci i wczesnego biomarkera choroby Alzheimera. Przyczyny takiego stanu rzeczy badacze upatrują m.in. działaniem enzymu zakłócającego metabolizm DHA w mózgu, fosfolipazy A2 zależnej od wapnia (cPLA2). Innym możliwym wyjaśnieniem jest to, że u wielu uczestników występowały czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, takie jak otyłość, nadciśnienie i brak aktywności fizycznej. Uczestnicy byli stosunkowo młodzi (średni wiek wynosił 66 lat) i w trakcie dwuletniego badania doświadczyli jedynie minimalnego pogorszenia funkcji poznawczych. W rezultacie mógł po prostu wystąpić zbyt mały spadek tych funkcji podczas badania, aby wykryć jakikolwiek efekt ochronny suplementacji DHA.

Badacze podkreślają, że zamiast polegać na suplementach diety w zapobieganiu demencji, warto przestrzegać asad zdrowego stylu życia, takich jak regularna aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu oraz zbilansowana dieta, co obecnie może być najskuteczniejszym sposobem zmniejszenia ryzyka rozwoju choroby Alzheimera.

reklama banery wege 1200x300 2023